Cześć! Jestem Ula. Ja też kiedyś byłam mamą, która nie wiedziała, jak pomóc swojemu dziecku z mutyzmem wybiórczym. Dziś tworzę przestrzeń dla tych, które szukają wsparcia bez ocen i presji. Łączę osobiste doświadczenie z rzetelną wiedzą - jestem neuroatypową mamą neuroatypowych dzieci, pedagożką, trenerką i konsultantką kryzysową. Dzielę się tym, co naprawdę pomaga: w newsletterze, kursach, webinarach i materiałach, które wspierają spokojnie i po swojemu. Poznajmy się bliżej na stronie o mnie.
Treści, którymi się dzielę, mają charakter edukacyjny i nie zastępują indywidualnego wsparcia dostosowanego do Twojej sytuacji.
Może Cię też zainteresować:
Słyszysz czasem „Nie martw się, wyrośnie…”? Ten artykuł opowiada historię B., 28-latki z mutyzmem wybiórczym, której milczenie nigdy samo nie znikło. Bo lęk to nie kaprys, tylko coś, co potrzebuje uważnego wsparcia. To opowieść o tym jak milczenie bywa cieniem, który podąża za człowiekiem przez całe życie, o braku drogowskazów, kiedy nikt nie słyszał o dorosłych z mutyzmem wybiórczym, ale też o potrzebie zrozumienia i przestrzeni, by móc się odnaleźć.
Nie wiesz czy mówić innym, że dziecko ma mutyzm wybiórczy? Zobacz, jak podejść do tego świadomie, bez presji i w zgodzie ze sobą.
Torey Hayden – dla jednych symbol empatii, dla innych autorka krzywdzących teorii o mutyzmie. Kim była naprawdę? W tym artykule zabieram Cię w podróż, by oddzielić jej historyczne teorie od kobiety o wielkim sercu i dać ukojenie mamom, które poczuły się przez nią zranione.
Przeziębienie dziecka to trudny czas dla praktycznie każdego rodzica. Oznacza nagłe zmiany planów zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym, a przez to stres i nerwy. Ponadto, jeśli nasza pociecha cierpi na zaburzenia lękowe, np. mutyzm wybiórczy, a nam zależy na jak najczęstszej ekspozycji, by pokonać lęki u dziecka, może budzić się w nas dodatkowa frustracja, że znów choroba pokrzyżowała nam plany. Jednak nie musimy traktować czasu w domu jako przeszkody w pracy…
